Jesteś tutaj:

DZIEŃ DZIECKA PRAWA DZIECKA dla wszystkich grup

opracowała mgr Edyta Kuśmierek

NA POCZĄTEK ZAPRASZAM DO ĆWICZEŃ

A TERAZ ZAPRASZAM WAS DO UWAŻNEGO WYSŁUCHANIA OPOWIADANIA CZYTANEGO PRZEZ RODZICA/ DOMOWNIKA „Prawa dzieci” O. Masiuk

Marysia usiadła zrezygnowana. – Nie wiem, jak to jest być Pakiem – powiedziała do mnie. – Ale być dzieckiem jest bardzo, bardzo trudno. – Naprawdę? Myślałem, że to przyjemność. Marysia pokręciła głową. – Niczego ci nie wolno. Nie masz do niczego prawa. Nie jesteś normalnym człowiekiem. – Ja nie jestem. Ale wydawało mi się, że ludzie-dzieci mają całkiem nieźle – rzekłem. – To nieprawda – westchnęła Marysia i pobiegła bawić się z Martą. Dużo o tym myślałem. Poszedłem do Jacka, bo on jest bardzo mądry. – Jacku, jak to jest być dzieckiem, dobrze czy źle? – zapytałem. – Słabo – odpowiedział Jacek. – Niczego ci nie wolno. Tylko zakazy: nie rób tego, nie rób tamtego. – A co wolno? – chciałem się dowiedzieć. Jacek pomyślał chwilę: – Czy ja wiem… chyba nic. Nie wyglądało to wszystko za dobrze. Popatrzyłem, jak dzieci się bawią. Były bardzo dzielne, zachowywały pogodę, mimo iż niczego nie mogły i nie miały żadnych praw. Następnego dnia pani powiedziała, że zaczniemy czytać nową książkę, o Januszu Korczaku. Powiedziała, że to był taki człowiek, który rozumiał, że dziecko jest tak samo ważne jak dorosły, i uważał, że dzieci powinny mieć swoje prawa.
Nie wiem, jak pani to robi, ale zawsze czytamy takie książki, które pasują do naszych rozmów. I czytała nam, jak Korczak prowadził dom dla sierot i jak podpisywał z dziećmi umowy, i płacił im, jeśli dotrzymywały umów. Na przykład ktoś oświadczał, że nie będzie się złościł przez tydzień, i Korczak zapisywał to w zeszycie. To była umowa. Mówił, że dzieci trzeba traktować poważnie, tak samo jak dorosłych. – Tamte dzieci miały dobrze – powiedziała Marysia. – Nam nic nie wolno. – Naprawdę tak myślisz? – zapytała pani. – Oczywiście. Moja mama zawsze mówi, że się mylę – powiedziała z goryczą Marysia. – Mój tata też – dodał Staś. – Najbardziej moja babcia tak mówi! – krzyknął Witek. – A w jakich sprawach się mylicie tak bardzo? – zapytała pani. – Ja mówiłam, że powinniśmy jeść lody codziennie – odpowiedziała Marysia. – Ja, że lepiej byłoby jechać na wakacje w góry niż nad morze – wyjaśnił Staś. – Rodzice o tym z wami dyskutują? – zapytała pani. – Pewnie, że tak. Spróbowaliby nie – zakrzyknął Staś. – W końcu mamy coś do powiedzenia. – I słuchają waszego zdania? – chciała dalej wiedzieć pani. – Wiadomo – powiedziała Marysia. – Przecież mamy prawo powiedzieć, co myślimy. Pani o nic już nie zapytała, za to zrobił to Witek: – Czy to koniec czytania? Bo chciałbym się pobawić w pociąg. Mogę? – Tak, koniec. Możecie iść się bawić, jeśli chcecie – powiedziała pani. I wszyscy pobiegli. Tylko ja zostałem, bo nie mogłem zrozumieć, jak to jest z tymi prawami dzieci

ODPOWIEDZCIE NA PYTANIA ZADANE PRZEZ RODZICÓW:

  • Jaki problem miała Marysia?;
  • Dlaczego dzieci uważały, że nie mają żadnych praw?;
  • Co to znaczy „mieć do czegoś prawo”?;
  • Jakie prawa mają dzieci?;
  • Jakie prawa mają dorośli?.

ZAPRASZAM WAS DO OBEJRZENIA FILMU O PRAWACH DZIECKA

„Balony” – zabawa ruchowa przy muzyce.

POPROŚCIE RODZICÓW O WŁĄCZENIE ULUBIONEJ PIOSENKI. NASTĘPNIE SPRÓBUJCIE SAMI NAPOMPOWAĆ BALON. A TERAZ ZACZYNA SIĘ ZABAWA Z BALONEM. PLĄSY, SKOKI I PODSKOKI. NASTĘPNIE SPRÓBUJCIE NARYSOWAĆ NA BALONIE TWARZ, KTÓRA ODPOWIADA WASZEMU NASTROJOWI- SMUTNA, WESOŁA, ZŁA, PŁACZĄCA.

ĆWICZENIA GRAFOMOTORYCZNE

  • 6-LATKI PROSZĘ O WYKONANIE ĆWICZEŃ W KSIĄŻECZCE „LITERKOWO” STR.11 LUB ZAPISANIE W ZESZYCIE W LINIATURZE LITERKI g,G;
  • DLA POZOSTAŁYCH GRUP

A TERAZ CHWILKA PRZERWY. ZAPRASZAM WAS DO ZABAWY Z BALONAMI PRZY PIOSENCE „PODAJMY SOBIE RĘCE”

„Piłki Supełka” – zabawa dydaktyczna.

PROSZĘ RODZICÓW DZIECI MŁODSZYCH O PRZYGOTOWANIE KARTONIKÓW Z LICZBAMI 1-10. STARSZE DZIECI PROSZĘ O ZAPISANIE LICZB

SAMODZIELNIE ORAZ ZNAKÓW +,-,=. PRZYGOTUJCIE RÓWNIEŻ POMOCE DO PRZELICZEŃ KLOCKI, KASZTANY, KREDKI, PATYCZKI. RODZIC LOSUJE KARTONIK Z LICZBĄ A DZIECKO UKŁADA LICZBĘ NP. KLOCKÓW ODPOWIADAJĄCĄ LICZBIE NA KARTONIKU. NASTĘPNIE RODZIC ZABIERA DOWOLNA LICZBĘ NP. KLOCKÓW ,A DZIECKO MÓWI NP. 9 ODJĄĆ 2 = 7. ZADANIEM DZIECKA JEST RÓWNIEŻ ZMIENIĆ KARTONIKI Z LICZBAMI. I TAK DO MOMENTU GDY NIE ZOSTANIE JUŻ KLOCKÓW. A NASTĘPNIE ZACZYNAJĄ SIĘ ZADANIA NA DODAWANIE, CZYLI RODZIC DOKŁADA NP. KLOCKI A DZIECKO UKŁADA I WYPOWIADA DZIAŁANIA NA DODAWANIE.

DLA MŁODSZYCH DZIECI

RODZIC LOSUJE KARTONIK Z CYFRĄ 1-6 A ZADANIEM DZIECI JEST UŁOŻYĆ ODPOWIEDNIĄ LICZBĘ NP. KLOCKÓW PRZELICZAJĄC.

„Wesoły świat dzieci” – praca plastyczna

PRZYGOTUJCIE:

  • KARTKI Z BLOKU TECHNICZNEGO
  • KREDKI PASTELOWE, ŚWIECOWE LUB FARBY

PROSZĘ RODZICÓW O WŁĄCZENIU DZIECKU ULUBIONEJ PIOSENKI. NASTĘPNIE POPROŚCIE DZIECI O NAMALOWANIE ŚWIATA, W KTÓRYM WSZYSTKO JEST WESOŁE, RADOSNE, A DZIECI SĄ SZCZĘŚLIWE. DO TEGO ŚWIATA DOTARŁY RAKIETĄ. I CO ZOBACZYŁY JAK WYSIADŁY? JAK ONE WIDZĄ TEN ŚWIAT.

ZABAWĘ MOŻNA RÓWNIEŻ PRZENIEŚĆ NA ZEWNĄTRZ. NIECH DZIECKO ZA POMOCĄ KREDY NARYSUJE KOLOROWY ŚWIAT.

MIŁEGO DNIA:-)