Jesteś tutaj:

Świnka Zakatarzynka +koło muzyczno- teatralne

Opracowały mgr Monika Głowacka, mgr Barbara Pospiszył

Dziś proponujemy zapoznać się z krótką historyjką Świnki Zakatarzynki. Zachęcamy do przeczytania opowiadania dzieciom oraz do odegrania podobnej scenki 🙂

Świnka Zakatarzynka w czasie przeziębienia nie lubi się nudzić. Zawsze ma coś ciekawego do zrobienia… kto by się przejmował kapiącymi z nosa glutkami i gilkami?
— Wetrę w dywan i po sprawie, hihi! — pomyślała świnka latając z samolotem po pokoju. Zakatarzynka wszędzie zostawiała za sobą „ślad”. A jej zabawie towarzyszyły odgłosy wciągania, chlapania i kapania. Poczynania Świnki obserwowała Chusteczka Smareczka:
— Ona ma wszystko w nosie! — Z niedowierzaniem zauważyła Smareczka. A Zakatarzynka, jakby to potwierdzając, wymownie pociągnęła nosem podczas szalonej zabawy.Nagle Smareczka zastąpiła drogę śwince… ratując ją przed poślizgnięciem się w kałuży własnych glutów. A fuj! Obślizgła sprawa.
— Ale masz refleks! W ostatniej chwili mnie złapałaś! — z podziwem powiedziała świnka do chusteczki.
— Świnko, luz! — rzuciła Smareczka i po chwili dodała — Koniec tej glutozy, dobrze? Wysmarkaj nos!
— Ale jak mam wysmarkać? — z lekkim zakłopotaniem zapytała Zakatarzynka.
— Już ci pomagam, w końcu od tego jestem! – odpowiedziała rezolutnie chusteczka— Nabierz powietrza…
— O tak? — nabierając powietrze, świnka otworzyła usta.
— Tak, idealnie! — pochwaliła ją chusteczka i poprosiła — a teraz zamknij buźkę!
— Ale… — Świnka chciała coś jeszcze powiedzieć, jednak Smareczka podała jej czystą chusteczkę i oznajmiła tonem nieznoszącym sprzeciwu — przyłóż chusteczkę do noska i wyobraź sobie, że musisz powietrzem z noska poruszyć kolorowe piórko!
— Lubię piór…
— Gdy masz już chusteczkę przy nosku, wydmuchaj te gile z nosa!Świnka nabrała powietrza i dmuchneła.
— O tak — świetnie! — znów pochwaliła ją Smareczka.
— Piórka, chciałam powiedzieć, że lubię kolorowe piórka! — z czystym nosem powiedziała Zakatarzynka. — O ja cię! Co to był za dmuch! Bez glutków naprawdę się dobrze rozmawia.
— No i tak możemy się bawić. — Zauważyła Chusteczka Smareczka.
— Nooo, tylko raczej nie siadaj po tej stronie dywanu, hihi — Świnka wskazała na dużą zieloną kałużę.

A teraz krótki eksperyment- potrzebne będą: patyk, kartka z bloku technicznego, mocny klej, pinezka, kółeczko z papieru, nożyczki.

  1. Aby można było oddychać pełną piersią trzeba udrożnić nosek
    w związku z tym wydmuchajcie nosek przy użyciu chusteczki.
  2. Z kartki wycinamy duży kwadrat.
  3. Zginamy go po przekątnych.
  4. Nacinamy odcinki przekątnych ale nie do końca ( nie do samego środka! )
  5. Zaginamy do środka co drugi róg i przyklejamy go
  6. Przykładamy kółko z papieru i wbijamy w nie pinezkę mocując ją do patyczka
  7. A teraz dzięki czystemu noskowi nabieramy powietrze i dmuchamy w nasz wiatraczek
    Życzmy udanej zabawy